Kartki ślubne część II

Dziś zapowiadana II część kartek ślubnych. Kartka – kopertówka dla koleżanki, w jej ulubionych kolorach: Ponieważ małżeństwo zawierali muzycy nie mogło zabraknąć akcentu nutowego. To wypukły, przezroczysty wzór zrobiony w technice embossingu na gorąco : A w pełnej krasie kopertówka prezentuje się tak: A tu kwiecista kopertówka w błękitach dla sierpniowych nowożeńców: Pudełko z fantazyjnie […]

Kartki ślubne część I

Postanowiłam podzielić ten wpis na dwie części ponieważ ilość zdjęć jaka mi się zebrała byłaby niestrawna na raz (zdjęcia kartek ślubnych zalegają u mnie od lipca 2015). W poprzednim poście pokazałam kwiatki, które robię by ozdabiać moje kartki. Dziś pojawią się one na zdjęciach już w skończonych projektach. Oto kolekcja kartek wykorzystująca podobny schemat ułożenia kwiatków. […]

Produkcja kwiatków

Dziś chciałam pokazać kwiatki, które wykorzystuję do swoich kartek. Nie kupuję gotowych kwiatków, bo jest ich tyle, że nie umiem się zdecydować jakie wybrać. Wobec tego robię je sama. Poniższa „produkcja” pochodzi z czerwca 2015. Do ich wykonania używam papieru czerpanego, tuszu, promarkerów, perłę w płynie, czasem brokatu i lakieru do paznokci. Kwiatki wycinam za […]

Dwa piękne jubileusze

W czerwcu 2015 moja koleżanka – choreograf obchodziła srebrny jubileusz działań artystycznych. Odbył się piękny koncert w bydgoskim Pałacu Młodzieży, który miałam ogromną przyjemność oglądać. Jubilatka to bardzo kolorowa postać, pełna wewnętrznego blasku, entuzjazmu i radości. Karteczka, którą dla niej wykonałam nie mogła nie być kolorowa i „energetyczna”. Wybrałam format książeczki ozdobionej pasiastym wzorem i […]

Sezon ślubnych kartek

Jakiś czas temu założyłam sobie, że będę robić karteczki „na zapas”. Tak, żeby mieć w zanadrzu kilka sztuk do pokazania, albo w razie nagłej potrzeby wyjąć z szuflady i wykorzystać. Zaczęłam od lepienia kwiatków – bo to dość żmudna robota, a na jedną kartkę trafia kilka sztuk. Największą radość miał mój kot podkradając mi nieopatrznie […]

Karteczka dla kompozytora

Pod koniec lutego b.r. zostałam zaproszona przez młodego kompozytora na jego pierwszy koncert monograficzny. Jego zamiłowanie do komponowania obserwowałam od kilku lat – gdy był jeszcze w podstawówce. Miałam też okazję współpracować z nim przy kilku projektach. Z ogromną przyjemnością wysłuchałam „13 scen w filmowych zwierciadłach” (na orkiestrę symfoniczną, chór i solistki), a po koncercie […]

Karteczka dla chorej

Nabyłam drogą kupna śliczny wykrojnik w kwiaty. Postanowiłam szybciutko go wykorzystać na karteczkę, która miała umilić bliskiej osobie pobyt w szpitalu: Wykrojony wzór przykleiłam na folię, pod którą zamontowałam srebrny podkład. Dzięki takiemu zabiegowi gałązka jakby wisi w powietrzu rzucając w głąb ładne cienie. No i nie mogło zabraknąć dżetów, które uwielbiam! Karteczka wywołała uśmiech […]

Wielkanocna papierowa wiklina

Koleżanka, która dostała ode mnie w zeszłym roku dekoracyjne jajo z wikliny papierowej poprosiła mnie o wykonanie kilku na prezenty dla jej rodziny. Miałam na to tylko 2 dni, ale wystarczyło. Od zeszłorocznych ozdób różnią się kwiatkami. Pierwsze zdjęcie przedstawia kwiatki z 2014 roku: A poniżej tegoroczne prace: Na tym zdjęciu widać, że rurki wykonane […]

Ozdoby okienne

Dostałam kiedyś od rodziców (jako souvenir powycieczkowy) brukselskie koronki. Jedną w formie tyciego obrazka oraz dwie ozdoby do powieszenia np. w oknie Jak widać kocich wzorów nie mogło zabraknąć Wspomnienia z moich skandynawskich wojaży żeglarskich, podczas których widziałam pięknie przystrojone okna w przecudnych domkach oraz powyższe koronki zainspirowały mnie do podjęcia tematu ozdób okiennych. Za koronkę klockową […]

Ukończony obrazek pergamano

16 lutego opublikowałam wpis dotyczący pięknego, ażurowego obrazka Anneke Oostmeijer. Wreszcie dodałam do niego dżeciki i podkład. Wersja kolorystyczna na życzenie osoby zainteresowanej   Obrazek jest już w zakładzie i czeka na antyrefleks i ramkę.

Hafty sprzed lat

Kolejne skarby z maminej szafy. Tym razem znalazłyśmy pudełko z moimi starymi haftami. Kiedyś dużo wyszywałam… Zaczęłam w czasach szkolnych… Pod okiem babci stawiałam pierwsze kroki (a właściwie igłowbicia) w ściegu atłaskowym. Oto moje pierwsze prace: Hmmm… niezbyt dobrze dobrane odcienie, ale robiłam z tego, co babcia miała do dyspozycji… jak na pierwsze prace – […]